sobota, 28 grudnia 2013
Top 5 najniebezpieczniejszych lotnisk świata według Samoloty Krzysia
1.Tenzing-Hillary Airport (LUK) Lukla
2.Port lotniczy Gibraltar.
3.Lotnisko Princess Juliana na wyspie Saint Martin na Karaibach
4.Courchevel (France)
niedziela, 15 grudnia 2013
Air Canada kupuje 61 samolotów Boeing 737 MAX
Amerykańskie zakłady lotnicze Boeinga dostarczą
Air Canada 61 samolotów 737 MAX - poinformowały w czwartek kanadyjskie
linie lotnicze. Kontrakt, który opiewa na 6,5 mld dolarów, uznaje się za
porażkę rywala Boeinga, europejskiego koncernu Airbus.
Nowe maszyny mają zastąpić obecną flotę Air
Canada, składającą się głównie z wąskokadłubowych airbusów. Zmiana - jak
twierdzą linie lotnicze - ma przynieść oszczędności w kosztach
eksploatacyjnych, sięgające ponad 20 proc.
Obecnie w barwach Air Canada latają 94 samoloty
wąskokadłubowe, z których 86 to Airbusy serii A321, A320 i A319. Jeśli
Kanadyjczycy zdecydują się rozszerzyć kontrakt, Boeing będzie w stanie
na preferencyjnych warunkach dostarczyć im do 109 samolotów.
Szacuje się, że nowe maszyny w ciągu 20 lat będą w stanie przynieść zyski sięgające 20 bilionów USD.
Air Canada rozważa także wymianę latających w jej flocie regionalnej 45 maszyn Embraer E190 na "większe i bardziej rentowne".
Boeing 737 to najbardziej powszechny w świecie
samolot wąskokadłubowy, nieprzerwanie produkowany w różnych wersjach od
1967 roku. Zainicjowana w 2011 roku seria MAX, wyposażona w wydajne i
oszczędne silniki, wejdzie do użycia w 2017 roku.
Źródło: PAP, Dla pilota.pl, Samoloty Krzysia
Awaryjne lądowanie biznes jeta w Krakowie
14 grudnia, chwilę po godzinie 09.00 na lotnisku
Balice w Krakowie doszło do awaryjnego lądowania odrzutowca biznesowego
Hawker 750 (znaki rejestracyjne I-EPAM). Maszyna, na której pokładzie
znajdowało się 6 osób, musiała zawrócić z powodu sygnalizowania przez
czujniki pożaru w tylnej części kadłuba.
Samolot miał wykonać lot z Krakowa na lotnisko Linate w Mediolanie. Jego piloci kilka minut po starcie zgłosili Mayday i rozpoczęli procedurę awaryjnego lądowania. Podczas przyziemienia biznes jetowi asystowały wozy lotniskowej straży pożarnej, a także karetki pogotowia. Pasażerowie zostali ewakuowani jeszcze na drodze kołowania D. Na ziemi okazało się jednak, że pożaru nie było, a alarm wywołała awaria czujników.
Samolot miał wykonać lot z Krakowa na lotnisko Linate w Mediolanie. Jego piloci kilka minut po starcie zgłosili Mayday i rozpoczęli procedurę awaryjnego lądowania. Podczas przyziemienia biznes jetowi asystowały wozy lotniskowej straży pożarnej, a także karetki pogotowia. Pasażerowie zostali ewakuowani jeszcze na drodze kołowania D. Na ziemi okazało się jednak, że pożaru nie było, a alarm wywołała awaria czujników.
źródło: Dla pilota.pl, Samoloty Krzysia
wtorek, 10 grudnia 2013
Wirtualny Asystent pomoże w odprawie na Lotnisku Chopina
Na Lotnisku Chopina zainstalowany został tzw.
Wirtualny Asystent, który pomoże pasażerom w samoobsługowej odprawie
biletowej. To pierwsze tego typu urządzenie w Polsce i jedno z
pierwszych na lotniskach w Europie.
Jak korzystać z kiosków odprawy samoobsługowej,
jakie przygotować dokumenty, jak wydrukować kartę pokładową - na
Lotnisku Chopina nie trzeba już szukać pracowników obsługi, żeby ich o
to zapytać. Wszystkich odpowiedzi na pytania dotyczące samoobsługowej
odprawy biletowej udzieli po polsku lub po angielsku Wirtualny
Asystent.
Jest to urządzenie, które po naciśnięciu guzika
automatycznie udziela standardowych informacji potrzebnych pasażerom.
Użytkownik czuje się, jakby rozmawiał z żywą osobą, ponieważ na ekranie
urządzenia wyświetla się realistyczny obraz młodej, uśmiechniętej
kobiety, która nawiązuje z nim kontakt wzrokowy, a w czasie mówienia
porusza się i gestykuluje. Kobieta na ekranie ubrana jest w kostium z
logotypem Lotniska Chopina, a na szyi ma przewiązaną chustkę w barwach
warszawskiego portu. To wszystko sprawia, że pasażer może mieć wrażenie
osobistego kontaktu z pracownikiem punktu informacji lotniskowej.
- Uważamy, że rozwiązanie to jest niezwykle
efektowne a dodatkowo ma wysoką wartość operacyjną. Awatar zachęca
pasażerów do korzystania z kiosków samoobsługowej odprawy (self chek-in)
i przekonuje, że ich obsługa jest bardzo prosta. Pozwala to zwiększyć
przepustowość odprawy biletowej oraz buduje wizerunek Lotniska Chopina
jako portu korzystającego z najnowszych technologii - mówi Tomasz
Prokopiuk kierownik Zespołu ds. Technologii i Jakości Obsługi Pasażerów
na Lotnisku Chopina.
Podobne urządzenia (choć starszego typu) stosowane
są na kilku innych lotniskach w Europie i USA, m.in. w Bostonie,
Waszyngtonie, Frankfurcie, Londynie czy w Edynburgu. Wirtualni Asystenci
najczęściej wykorzystywani są do udzielania informacji na temat
kontroli bezpieczeństwa, odprawy bagażowo-biletowej oraz kontroli
paszportowej i odprawy celnej.
Źródło: Lotnisko Chopina, Dla Pilota.pl, Samoloty Krzysia
Eksperci: porozumienie LOT i Boeinga pozytywnie wpłynie na wynik spółki
Porozumienie PLL LOT z Boeingiem dot. rekompensaty z powodu
uziemienia dreamlinerów pozytywnie wpłynie na sytuację finansową spółki -
uważają eksperci. Rzeczniczka przewoźnika Barbara Pijanowska-Kuras
powiedziała, że LOT jest usatysfakcjonowany.
We wtorek "Gazeta Wyborcza" i "Rzeczpospolita"
poinformowały, że Polskie Linie Lotnicze LOT porozumiały się z Boeingiem
w sprawie rekompensaty za uziemienie dreamlinerów. Minister skarbu
Włodzimierz Karpiński, cytowany przez "GW", powiedział, że porozumienie
obu firm jest wieloaspektowe - reguluje zarówno kwestie przeszłości
wynikające z "usterek wieku niemowlęcego" boeingów 787 oraz otwiera nowe
możliwości dla przyszłej współpracy. Minister zaznaczył, że zarówno
oczekiwania LOT-u, jak i właściciela spółki zostały spełnione.
Rozwiązanie problemów związanych z kilkumiesięcznym uziemieniem B787 należących do polskiego przewoźnika PLL LOT negocjował z firmą Boeing od kilku miesięcy. Bezpośrednie koszty poniesione przez spółkę z powodu uziemienia dwóch maszyn przekraczają 100 mln zł.
Rzeczniczka przewoźnika Barbara Pijanowska-Kuras powiedziała we wtorek PAP jedynie, że LOT jest usatysfakcjonowany z porozumienia z Boeingiem. Zaznaczyła, że szczegóły sprawy spółka może podać podczas środowej konferencji prezesa PLL LOT Sebastiana Mikosza.
Natomiast Boeing przekazał we wtorek PAP, że "nie komentuje relacji biznesowych ze swoimi klientami".
Austriacki ekspert rynku lotniczego Kurt Hofmann powiedział PAP, że porozumienie zawarte między PLL LOT a Boeingiem jest dobrą wiadomością dla polskiego przewoźnika i pozytywnie wpłynie na trudną sytuację finansową spółki. Zaznaczył jednak, że nie wiadomo, co zawiera ten dokument. "Może on obejmować zarówno niższe raty leasingowe za dreamlinery, czy też rekompensatę pieniężną" - wskazał.
Jego zdaniem Boeing musi zrobić wszystko, by poprawić wydajność maszyn 787. Zwrócił również uwagę na wieloletnie kontakty biznesowe obu firm i dodał, że LOT może to wykorzystać przy wymianie floty. "LOT potrzebuje nowych samolotów. Oprócz dreamlinerów linia potrzebuje również innych maszyn - może to być np. Boeing 737, albo Airbus A320" - powiedział.
Ekspert rynku lotniczego Krzysztof Moczulski podkreślił, że LOT jest pierwszą linią, której właściciel oficjalnie poinformował o podpisaniu porozumienia z Boeingiem odnośnie rekompensaty za kilkumiesięczne uziemienie samolotów.
"Biorąc pod uwagę słowa ministra, że strona polska osiągnęła to, czego oczekiwała, z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że Boeing zgodził się co do wysokości strat poniesionych przez LOT – przypomnijmy, że chodzi o kwotę ponad 100 mln złotych" - powiedział Moczulski.
Również on zwrócił uwagę na to, że treść umowy oraz zakres rekompensat stanowią tajemnicę handlową. "Myślę, że standardowo w takich przypadkach obejmuje ona zarówno część finansową (np. pokrycie części rat leasingowych), jak również np. bardziej atrakcyjne warunki zakupu kolejnych maszyn" - mówił.
Ocenił, że zawarcie porozumienia to dobry sygnał ze strony Boeinga, którego reputacja została nieco nadszarpnięta przez liczne doniesienia medialne o kolejnych usterkach najnowszego dziecka.
W styczniu br. wstrzymano eksploatację 50 samolotów B787 Dreamliner, w tym dwóch należących do LOT-u. Był to efekt problemów z wadliwymi akumulatorami maszyn. LOT z powodu uziemienia B787 musiał tymczasowo wyleasingować do obsługi tras transatlantyckich trzy maszyny: boeing 777 i 767 oraz airbus 330.
Dreamlinery LOT-u powróciły do wykonywania rejsów 1 czerwca. Obecnie w barwach polskiego przewoźnika lata pięć tych samolotów, a docelowo ma być ich osiem. Od 10 sierpnia maszyny te latają do Nowego Jorku, Chicago, Toronto i Pekinu. (PAP)
Rozwiązanie problemów związanych z kilkumiesięcznym uziemieniem B787 należących do polskiego przewoźnika PLL LOT negocjował z firmą Boeing od kilku miesięcy. Bezpośrednie koszty poniesione przez spółkę z powodu uziemienia dwóch maszyn przekraczają 100 mln zł.
Rzeczniczka przewoźnika Barbara Pijanowska-Kuras powiedziała we wtorek PAP jedynie, że LOT jest usatysfakcjonowany z porozumienia z Boeingiem. Zaznaczyła, że szczegóły sprawy spółka może podać podczas środowej konferencji prezesa PLL LOT Sebastiana Mikosza.
Natomiast Boeing przekazał we wtorek PAP, że "nie komentuje relacji biznesowych ze swoimi klientami".
Austriacki ekspert rynku lotniczego Kurt Hofmann powiedział PAP, że porozumienie zawarte między PLL LOT a Boeingiem jest dobrą wiadomością dla polskiego przewoźnika i pozytywnie wpłynie na trudną sytuację finansową spółki. Zaznaczył jednak, że nie wiadomo, co zawiera ten dokument. "Może on obejmować zarówno niższe raty leasingowe za dreamlinery, czy też rekompensatę pieniężną" - wskazał.
Jego zdaniem Boeing musi zrobić wszystko, by poprawić wydajność maszyn 787. Zwrócił również uwagę na wieloletnie kontakty biznesowe obu firm i dodał, że LOT może to wykorzystać przy wymianie floty. "LOT potrzebuje nowych samolotów. Oprócz dreamlinerów linia potrzebuje również innych maszyn - może to być np. Boeing 737, albo Airbus A320" - powiedział.
Ekspert rynku lotniczego Krzysztof Moczulski podkreślił, że LOT jest pierwszą linią, której właściciel oficjalnie poinformował o podpisaniu porozumienia z Boeingiem odnośnie rekompensaty za kilkumiesięczne uziemienie samolotów.
"Biorąc pod uwagę słowa ministra, że strona polska osiągnęła to, czego oczekiwała, z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że Boeing zgodził się co do wysokości strat poniesionych przez LOT – przypomnijmy, że chodzi o kwotę ponad 100 mln złotych" - powiedział Moczulski.
Również on zwrócił uwagę na to, że treść umowy oraz zakres rekompensat stanowią tajemnicę handlową. "Myślę, że standardowo w takich przypadkach obejmuje ona zarówno część finansową (np. pokrycie części rat leasingowych), jak również np. bardziej atrakcyjne warunki zakupu kolejnych maszyn" - mówił.
Ocenił, że zawarcie porozumienia to dobry sygnał ze strony Boeinga, którego reputacja została nieco nadszarpnięta przez liczne doniesienia medialne o kolejnych usterkach najnowszego dziecka.
W styczniu br. wstrzymano eksploatację 50 samolotów B787 Dreamliner, w tym dwóch należących do LOT-u. Był to efekt problemów z wadliwymi akumulatorami maszyn. LOT z powodu uziemienia B787 musiał tymczasowo wyleasingować do obsługi tras transatlantyckich trzy maszyny: boeing 777 i 767 oraz airbus 330.
Dreamlinery LOT-u powróciły do wykonywania rejsów 1 czerwca. Obecnie w barwach polskiego przewoźnika lata pięć tych samolotów, a docelowo ma być ich osiem. Od 10 sierpnia maszyny te latają do Nowego Jorku, Chicago, Toronto i Pekinu. (PAP)
Źródło: PAP,dla pilota.pl, Samoloty Krzysia
sobota, 7 grudnia 2013
W Porcie Lotniczym Lublin wylądował Święty Mikołaj
6 grudnia w Porcie Lotniczym Lublin wylądował
Święty Mikołaj. Na pasażerów, którzy w tym czasie byli na lotnisku
czekały prezenty oraz słodkie niespodzianki. Jak przystało na Świętego o
dobrym sercu obdarował wszystkich podróżnych, i małych i dużych.
Mikołaj przybył z północy, dokładnie z Oslo.
Święty przyleciał bowiem samolotem linii lotniczych Wizz Air, który
wylądował po godz. 9. Na lotnisku przywitał go personel lotniska, który
specjalnie na jego wizytę przywdział świąteczne elementy ubrania. Z tej
też okazji w terminalu stanęła choinka.
Mikołaj był atrakcją dla podróżnych, choć
oczywiście z jego wizyty najbardziej ucieszyły się dzieci, które
obdarowywał drobnymi upominkami. Bardziej dorośli pasażerowie otrzymali
od niego cukierki i świąteczne pralinki z logo Portu Lotniczego Lublin.
Świętemu spodobało się na naszym lotnisku, dlatego
rozgościł się w terminalu, gdzie rozmawiał z dziećmi i poczekał na
pasażerów kolejnego rejsu, z Londynu. Postanowił wrócić na północ przez
Gdańsk.
Galeria zdjęć z przylotu Świętego Mikołaja
Galeria zdjęć z przylotu Świętego Mikołaja
Źródło: Port Lotniczy Lublin
6 grudnia w Porcie Lotniczym Lublin wylądował
Święty Mikołaj. Na pasażerów, którzy w tym czasie byli na lotnisku
czekały prezenty oraz słodkie niespodzianki. Jak przystało na Świętego o
dobrym sercu obdarował wszystkich podróżnych, i małych i dużych.
Mikołaj przybył z północy, dokładnie z Oslo.
Święty przyleciał bowiem samolotem linii lotniczych Wizz Air, który
wylądował po godz. 9. Na lotnisku przywitał go personel lotniska, który
specjalnie na jego wizytę przywdział świąteczne elementy ubrania. Z tej
też okazji w terminalu stanęła choinka.
Mikołaj był atrakcją dla podróżnych, choć
oczywiście z jego wizyty najbardziej ucieszyły się dzieci, które
obdarowywał drobnymi upominkami. Bardziej dorośli pasażerowie otrzymali
od niego cukierki i świąteczne pralinki z logo Portu Lotniczego Lublin.
Świętemu spodobało się na naszym lotnisku, dlatego
rozgościł się w terminalu, gdzie rozmawiał z dziećmi i poczekał na
pasażerów kolejnego rejsu, z Londynu. Postanowił wrócić na północ przez
Gdańsk.
Galeria zdjęć z przylotu Świętego Mikołaja
Galeria zdjęć z przylotu Świętego Mikołaja
Źródło: Port Lotniczy Lublin, Dla Pilota.pl
Usterka silnika i awaryjne lądowanie Q400 w Gdańsku
6 grudnia, na lotnisku w Gdańsku miało miejsce awaryjne lądowanie samolotu Dash 8-400, w którym chwilę po starcie doszło do awarii jednego z silników. Maszyna (znaki rejestracyjne D-ABQI) w barwach LGW Luftfahrtgesellschaft wykonywała lot AB-8483 dla Air Berlin z Gdańska na lotnisko Berlin Tegel. Na jej pokładzie znajdowało się 52 pasażerów i 4 członków załogi.
Chwilę po starcie z pasa 29 lotniska EPGD z powodu usterki lewego silnika (PW150A), załoga zgłosiła Mayday, przerwała wznoszenie i rozpoczęła procedurę awaryjnego lądowania. Statek powietrzny bezpiecznie przyziemił ok. 20 minut po starcie i zatrzymał się na pasie nr 29, skąd z powodu silnych wiatrów (25 w porywach do 40 węzłów z kierunku 300), został odholowany na stanowisko postojowe.
W międzyczasie pojawiły się niepotwierdzone pogłoski, że samolot wyjechał poza krawędź pasa startowego, jednak ani załoga, ani wieża, ani też służby ratunkowe nie potwierdziły tego faktu. W tym czasie Orkan Ksawery już przeszedł nad Wyspami Brytyjskimi i Północną Europą, ale wciąż był odczuwalny w Gdańsku.
Więcej informacji dostępnych jest na stronie avherald.com
Źródło: avherald, Dla Pilota.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)